W roku 2006 roku prezydent miasta odmówił mi zgody na sprzedaż lokalu. Byłem wieloletnim najemcą tego lokalu i złożyłem wniosek o sprzedaż w trybie bezprzetargowym. Urząd wniosek przyjął i przeprowadził całą procedurę sprzedaży, łącznie z wyceną lokalu przez rzeczoznawcę. W tym momencie prezydent odmówił nagle końcowej zgody, bez podania żadnego powodu czy uzasadnienia. Przez następne cztery lata występowałem wielokrotnie do urzędu miasta o pozwolenie na wykup bezskutecznie. Po czterech latach urząd nagle wydał w tym roku zgodę na wykup, ale w efekcie z powodu wzrostu cen lokal kupiłem za znacznie wyższą kwotę, niż ta za jaką został wyceniony 4 lata wcześniej. Czy w tej sytuacji mogę skutecznie domagać się sądownie wyrównania szkody poniesionej z tego powodu? Bezczynność urzędu doprowadziła do mojej dużej straty, więc uważam, że powinna być naprawiona.