Zakładowy fundusz socjalny w szkole - jak skontrolować
Witam!
Jestem nauczycielem w szkole. Czy możecie mi poradzić, co można zrobić,
aby mieć wgląd w rozporządzanie pieniędzmi z ZFŚS. W mojej placówce
komisja socjalna jest na piśmie - nigdy nie odbywają się zebrania,
pieniędzmi dysponują dwie osoby: dyrektor i księgowa (a sprawozdania -
jeśli zachodzi taka potrzeba - podpisują pracownicy z łapanki, nawet nie
członkowie komisji). To dyrektor i księgowa decydują komu, kiedy i na co
przyznać pomoc materialną. W poprzednich latach były pieniądze na paczki
dla dzieci, imprezy, wycieczki. W tym roku dołożono tylko część
pieniędzy na wycieczkę. Na pytania dlaczego tak się dzieje - kiedyś
starczało na wszystko, a teraz nie ma prawie na nic, zawsze słychać: nie
ma pieniędzy, bo zostały przyznane pożyczki. Ale gdy chcemy wiedzieć kto
konkretnie wziął pożyczki lub czy były jakieś zapomogi, to jesteśmy
zbywani ustawą o ochronie danych. Myślimy, że część pieniędzy z ZFŚS
jest rozdysponowywana niezgodne z prawem (np. kilka lat temu Ăłwczesny
dyrektor zaczął udzielać zapomóg z ZFŚS dla swoich kolegów i koleżanek -
np. kilkaset złotych na poratowanie zdrowia za zwolnienie tygodniowe...
ale szybko przestał być dyrektorem...). Jak my, nauczyciele, możemy
skontrolować ZFŚS?
Pozdrawiam
PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to dobry
kolega dyrektora szkoły...
Jestem nauczycielem w szkole. Czy możecie mi poradzić, co można zrobić,
aby mieć wgląd w rozporządzanie pieniędzmi z ZFŚS. W mojej placówce
komisja socjalna jest na piśmie - nigdy nie odbywają się zebrania,
pieniędzmi dysponują dwie osoby: dyrektor i księgowa (a sprawozdania -
jeśli zachodzi taka potrzeba - podpisują pracownicy z łapanki, nawet nie
członkowie komisji). To dyrektor i księgowa decydują komu, kiedy i na co
przyznać pomoc materialną. W poprzednich latach były pieniądze na paczki
dla dzieci, imprezy, wycieczki. W tym roku dołożono tylko część
pieniędzy na wycieczkę. Na pytania dlaczego tak się dzieje - kiedyś
starczało na wszystko, a teraz nie ma prawie na nic, zawsze słychać: nie
ma pieniędzy, bo zostały przyznane pożyczki. Ale gdy chcemy wiedzieć kto
konkretnie wziął pożyczki lub czy były jakieś zapomogi, to jesteśmy
zbywani ustawą o ochronie danych. Myślimy, że część pieniędzy z ZFŚS
jest rozdysponowywana niezgodne z prawem (np. kilka lat temu Ăłwczesny
dyrektor zaczął udzielać zapomóg z ZFŚS dla swoich kolegów i koleżanek -
np. kilkaset złotych na poratowanie zdrowia za zwolnienie tygodniowe...
ale szybko przestał być dyrektorem...). Jak my, nauczyciele, możemy
skontrolować ZFŚS?
Pozdrawiam
PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to dobry
kolega dyrektora szkoły...
cinek2001 | 20:29 07.02.2010
W wiadomości news:hkn4e1$68h$1@atlantis.news.neostrada.pl cinek2001
pisze:
> Jestem nauczycielem w szkole.
Są gorsze nieszczęścia.
> Czy możecie mi poradzić, co można zrobić, aby mieć wgląd w rozporządzanie
> pieniędzmi z ZFŚS.
Przede wszystkim przeczytać Ustawę o Zakładowym Funduszu Świadczeń
Socjalnych.
Następnie jego regulamin.
W przerwie i dla relaksu UstawÄ™ o ZwiÄ…zkach Zawodowych.
Potem sprawdĹşcie, czy macie jaja.
> PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to dobry
> kolega dyrektora szkoły...
I pewnie obaj to ku**sy...
No to macie pod gĂłrkÄ™ trochÄ™.
--
Jotte
> Jestem nauczycielem w szkole.
Są gorsze nieszczęścia.
> Czy możecie mi poradzić, co można zrobić, aby mieć wgląd w rozporządzanie
> pieniędzmi z ZFŚS.
Przede wszystkim przeczytać Ustawę o Zakładowym Funduszu Świadczeń
Socjalnych.
Następnie jego regulamin.
W przerwie i dla relaksu UstawÄ™ o ZwiÄ…zkach Zawodowych.
Potem sprawdĹşcie, czy macie jaja.
> PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to dobry
> kolega dyrektora szkoły...
I pewnie obaj to ku**sy...
No to macie pod gĂłrkÄ™ trochÄ™.
--
Jotte
Jotte | 20:48 07.02.2010
cinek2001 wrote:
>
> PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to
> dobry kolega dyrektora szkoły...
Wiesz, tak realnie, jeśli to taka sitwa - to niewiele możecie zrobić.
NajwyĹĽej jakiĹ› odchodzÄ…cy na emeryturÄ™ nauczyciel moĹĽe ich
podpieprzyć, ale i tak niewiele to da.
Z doświadczeń nauczycieli których znam - jak dyrektor jest gnojek,
to naprawdę lepiej nie pchać łap między drzwi. Takie smutne realia.
--
Pozdro
Massai
>
> PS. Dodatkowo - organem prowadzącym szkołę jest gmina, a wójt to
> dobry kolega dyrektora szkoły...
Wiesz, tak realnie, jeśli to taka sitwa - to niewiele możecie zrobić.
NajwyĹĽej jakiĹ› odchodzÄ…cy na emeryturÄ™ nauczyciel moĹĽe ich
podpieprzyć, ale i tak niewiele to da.
Z doświadczeń nauczycieli których znam - jak dyrektor jest gnojek,
to naprawdę lepiej nie pchać łap między drzwi. Takie smutne realia.
--
Pozdro
Massai
Massai | 08:02 08.02.2010








